Thursday, 8 August 2013

Poznaj nasze opinie: Jak bezpiecznie wykonywać ćwiczenia na kręgosłup?

Dobre ćwiczenie kręgosłupa to ćwiczenie bezpieczne.


W doborze i sposobie wykonywania ćwiczeń zawsze należy uwzględnić naszą sprawność fizyczną, ogólny stan zdrowia oraz choroby kręgosłupa.


Jakie zasady powinniśmy przestrzegać przy wykonywaniu ćwiczeń kręgosłupa?
1. Ćwicz bez bólu

Celem ćwiczeń, poza przywróceniem kręgosłupowi pełnej ruchomości i sprawności, jest zmniejszenie lub zlikwidowanie odczuwanych dolegliwości. Nie może więc być mowy o nasilaniu się bólu w wyniku gimnastyki.

Każdy ruch powinno się wykonywać tylko do granicy bólu, jeżeli w ogóle pojawi się on w trakcie ćwiczenia. Nie wolno przekraczać tej granicy. Można też, jeśli konkretne ćwiczenie sprawia ból, chwilowo pominąć je i powrócić do niego za jakiś czas, gdy wykonaniu ćwiczenia ból nie będzie już towarzyszyć.

Jeśli ćwiczenia będą korzystnie oddziaływać na kręgosłup, należy w ich wyniku oczekiwać tak zwanej centralizacji bólu. Jest to zjawisko pozwalające samemu choremu ocenić, czy zachodzące w kręgosłupie procesy prowadzą do poprawy, czy pogorszenia stanu zdrowia. Tym samym jesteśmy w stanie sam ocenić, czy wykonywane ćwiczenia oddziaływują korzystnie, czy też nam szkodzą.

Specjalista Leonid Vieru Specjalista Masażu Szwedzkiego Leonid Vieru

O centralizacji bólu mówi się wtedy, gdy odczuwany w kończynie ból przemieszcza się z miejsc oddalonych od kręgosłupa wyżej, przybliżając się do kręgosłupa (np. z palców u stóp do łydki, kolana i dalej). O centralizacji bólu mówimy także, gdy odczuwany w okolicy lędźwiowo-krzyżowej ból ulega zmniejszeniu, a efekty te utrzymują się mimo upływu czasu aż do całkowitego wyeliminowania dolegliwości. Zjawisko to wiąże się ściśle z poprawą stanu chorobowego i świadczy o przebiegającym procesie naprawczym i zdrowieniu.

W żadnym wypadku nie może wystąpić tak zwana peryferalizacja bólu, czyli zjawisko odwrotne do centralizacji. Mówi się o niej, gdy odczuwany w okolicy kręgosłupa ból nasila się, a ból promieniujący do kończyny przemieszcza się coraz dalej w kierunku końca kończyny, oddalając się przez to od kręgosłupa. Zjawisko to świadczy o pogarszaniu się stanu chorobowego (McKenzie, May, 2011).

Jeżeli wykonywane ćwiczenia powodują nowy, narastający czy promieniujący i utrzymujący się dłużej ból (czy po prostu dyskomfort), który nie pochodzi od przetrenowanych mięśni (ten mija po 1–2 dniach), należy zrobić 1–2-dniową przerwę i następnie spróbować kontynuować ćwiczenia ze zmniejszoną intensywnością, albo udać się do specjalisty w celu wyjaśnienia przyczyny bólu. Może się bowiem okazać, że zaawansowane zużycie kręgosłupa – zmiany zwyrodnieniowe, uszkodzenia strukturalne tkanek bądź nawet niewielkie złamania w obrębie kręgosłupa z powodu zaawansowanej osteoporozy – mogą uniemożliwiać ćwiczenie.
2. Ćwicz bez pełnego żołądka

Najlepiej jest ćwiczyć przed posiłkiem, co pozwala uniknąć dyskomfortu z powodu wypełnionego żołądka. Nie należy jednak wykonywać ćwiczeń tuż po wstaniu z łóżka, bowiem kręgosłup po nocnym odpoczynku nie jest w stanie przyjmować nakładanych na niego obciążeń. Powinno się zatem odczekać z rozpoczęciem ćwiczeń około godziny.
3. Ćwicz na leżąco

Najbezpieczniej jest ćwiczyć na leżąco. Poziome ułożenie ciała odciąża kręgosłup, eliminując ciążenie ziemskie, co znacznie zmniejsza naciski na krążki międzykręgowe i stawy kręgosłupa.
4. Unikaj nadmiernego zginania kręgosłupaslider_img_04

Człowiek większość życia spędza w pozycji pochylenia tułowia ku przodowi, a to w związku z wykonywaną pracą, książką, komputerem, siedzeniem za stołem, a także przyjmując niedbałą sylwetkę również podczas wypoczynku – na przykład podczas siedzenia przed telewizorem, na dodatek w zbyt miękkim fotelu. Codzienne życie wymusza na człowieku wykonywanie tysięcy zgięć tułowia.

Zgięcie jest zatem tym kierunkiem ruchu, którego kręgosłup doświadcza w nadmiarze, a to prowadzi do szkodliwych przeciążeń. Dlatego też, na co nacisk kładzie McKenzie w swojej metodzie, należy w miarę możliwości unikać przymusowych i nadmiernych pozycji zgięciowych kręgosłupa, natomiast bardziej akcentować postawę wyprostowaną. Oczywiście ćwiczenia zgięciowe są pożyteczne i uwzględnione zostały w prezentowanym zestawie, jednak zaleca się wykonywać je ostrożne, najlepiej na leżąco i naprzemiennie z innymi ćwiczeniami.

W tym miejscu warto podkreślić, że nadmiernych zgięć kręgosłupa w pozycji stojącej warto unikać nie tylko rano, ale zawsze, ponieważ w pozycji pełnego zgięcia kręgosłup przestaje być chroniony przez mięśnie, co powoduje szkodliwe przeciążenia krążków międzykręgowych i więzadeł (Dziak, 2007).

Zmieniania pozycji ciała w czasie ćwiczeń (na przykład przechodząc z leżenia na brzuchu do leżenia na boku, odwracając się z jednego boku na drugi itp.) można dokonywać tylko z usztywnionym tułowiem, aby nie dopuścić do niekontrolowanych zgięć i rotacji kręgosłupa. Wszystkie części ciała powinny wykonywać ruch jednocześnie – jakby w jednym kawałku – to znaczy, że obręcz barkowa powinna przemieszczać się jednocześnie i w tym samym stopniu co biodra (Dziak, 2002).
6. Zwiększaj zakres wykonywanych ruchów powoli i systematycznie

Aby nie przeciążyć stabilizatorów kręgosłupa, krążków międzykręgowych i układu torebkowo-więzadłowego, należy unikać skrajnych zakresów ruchu kręgosłupa (Dziak, 2007). Oznacza to, że rozpoczynając ćwiczenia, nie należy zaczynać od maksymalnych wychyleń kończyn, maksymalnych skrętów tułowia, zgięć czy przeprostów, a zakresy ruchu zwiększać stopniowo, w miarę osiąganej sprawności.

Ćwiczenia mają na celu między innymi doprowadzenie do osiągnięcia pełnego zakresu ruchu w stawach, jednak nie od razu i – co też ważne – bez przekraczania granicy fizjologicznego zakresu ruchu. Każdy staw ma powiem swój fizjologiczny (naturalny) zakres ruchu. Wymuszanie ćwiczeniami zwiększenia ruchomości w stawie poza ten zakres może przynieść więcej szkody niż pożytku, uszkadzając aparat więzadłowy torebki stawowej i czyniąc staw mniej stabilnym.
7. Unikaj gwałtownych ruchów

Ćwiczenia powinny być dynamiczne, jednak bez zamachów i gwałtownych ruchów, gdyż powodują one szkodliwe przeciążenia na początku (agresywny start) i na końcu ruchu (wyhamowanie). Przeciążenia te przenoszone są na i tak już przeciążone struktury kręgosłupa. Dodatkowo warto pamiętać, że kręgosłup źle znosi wszelkiego rodzaju gwałtowne ruchy i przyspieszenia, takie jak nagłe skręty, szybkie zgięcia, szarpnięcia czy wstrząsy, gdyż zazwyczaj powodują one nasilanie dolegliwości.
8. Pamiętaj o oddychaniu

Istnieje fizjologiczna tendencja do wstrzymywania oddechu przy podejmowaniu nawet niewielkiego wysiłku, w tym także podczas ćwiczeń gimnastycznych. Jest to naturalny odruch mający na celu stworzenie zabezpieczenia dla kręgosłupa w postaci podpierającej go wewnętrznej poduszki powietrznej – klatki piersiowej.

Podczas wykonywania ćwiczeń prezentowanych w tym poradniku takie wstrzymywanie oddechu nie jest specjalnie potrzebne, ponieważ w ćwiczeniach nie ma potrzeby usztywniania kręgosłupa w celu zabezpieczania go przed urazem, gdyż wyeliminowane jest szkodliwe działanie grawitacji (ćwiczenia na leżąco). Dlatego w trakcie ćwiczeń należy pilnować miarowego, spokojnego oddychania, co ma przeciwdziałać tendencji do wstrzymywania oddechu.
9. Kontroluj tętno

Trener, Masażysta, Rehabilitant Trener, Masażysta, Rehabilitant

Najbezpieczniej jest przyjąć, że z niczym nie należy przesadzać, a ruch, tak jak każde lekarstwo, w nadmiarze i nieodpowiednio stosowany może zaszkodzić. Podstawowym i najprostszym wskaźnikiem bezpieczeństwa dotyczącym nie tylko ćwiczeń kręgosłupa, ale i każdej aktywności ruchowej, jest nieprzekraczanie granicy bezpiecznego tętna. Wysokość tej granicy zależy przede wszystkim od wieku, sprawności fizycznej i przebytych chorób.

Bezpieczne tętno w przybliżeniu można wyliczyć odejmując od 170 (u osób starszych) lub od 200 (u osób młodszych) wiek chorego (np. dla osoby 65 letniej bezpieczne tętno to 105 = 170 – 65).

Fragment pochodzi z książki „Ćwiczenia usprawniające kręgosłup" Stanisława Szabuniewicza, Aleksandry Orlikowskiej, Wiesława Niesłuchowskiego (Wydawnictwo Harmonia, 2011). Publikacja za zgodą wydawcy. Tytuł, lid oraz śródtytuły od redakcji.
Wpis: Polski Rehabilitant i Trener Osobity Polonijnego Centrum Rehabilitacji Polskiej Przychodni Learskiej w Manchesterze - tel. 07955 280 690

Aby umówić się na wizytę do jednego z naszych specjalistów prosimy o kontakt z rejestracją czynna 7 dni w tygodniu od 8:00 do 22:00 pod numerami telefonów: 0844 209 2149, 07955 280 690 lub 0161 707 1983

Wednesday, 7 August 2013

Poznaj nasze opinie: Czy dentysta ma wpływ na twoje poczucie własnej wartości?

To, jak wyglądamy wpływa na to, jak się czujemy.


Okazuje się, że zdrowe, zadbane i białe zęby zwiększają nasze poczucie własnej wartości.


Czy warto więc wybielać i prostować zęby?
To, jak wyglądamy wpływa na to, jak się czujemy. Okazuje się, że zdrowe, zadbane i białe zęby zwiększają nasze poczucie własnej wartości. Czy warto więc wybielać i prostować zęby?

Na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat obserwujemy niezwykle dynamiczny rozwój medycyny estetycznej. Coraz więcej osób decyduje się na zabiegi poprawiające wygląd. Żyjemy bowiem w czasach, w których nasz wizerunek często odgrywa kluczową rolę w drodze do sukcesu zawodowego.

Trend ten nie dotyczy jedynie zabiegów redukujących zmarszczki, korekcji biustu czy nosa. Prawdziwy boom nastąpił w dziedzinie stomatologii estetycznej, gdzie najpowszechniej stosowanym zabiegiem jest wybielanie zębów.

Trudno się temu dziwić, skoro, jak pokazują badania, aż 70% z nas podczas rozmowy zwraca uwagę u rozmówcy właśnie na zęby.
Zdrowy uśmiech – wizytówka sukcesu

Nie od dziś wiadomo, że biały uśmiech jest odbierany przez otoczenie nie tylko jako oznaka zdrowia, ale i przejaw dbania o siebie.

– Obecnie coraz więcej osób poddaje się wybielaniu zębów oraz innym zabiegom poprawiającym estetykę uśmiechu. Wynika to na pewno z większej świadomości społeczeństwa oraz łatwiejszego dostępu do nowoczesnych i bezbolesnych metod leczenia stomatologicznego. Wiemy, że piękny uśmiech jest naszą wizytówką, poprawia nasze relacje osobiste i zawodowe – mówi Grażyna Antosiewicz, higienistka stomatologiczna z Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej dr Borczyka w Katowicach.

Starożytni piłowali, my wybielamy
Halitoza

O biel zębów dbano już w starożytności. Choć sposoby, takie jak szlifowanie ich pilnikiem, szorowanie popiołem czy… płukanie moczem, wydają się dla nas szokujące, to kiedyś były powszechnie stosowane.

– Współczesne metody wybielania zębów oparte są na zastosowaniu specjalnych żeli ze składnikami utleniającymi, które wybielają przebarwienia powstałe na zębach. Metody te oddziałują tylko na przebarwienia, nie ingerując w tkanki zęba, dlatego są w pełni bezpieczne. Pacjentom zalecamy stosowanie metody, która polega na wykonaniu indywidualnie dopasowanych nakładek na zęby, do których pacjent aplikuje żel i nakłada je na 6-8 godzin, najlepiej na noc. Proces trwa około 8-10 nocy. Efekt takiego wybielania utrzymuje się nawet przez 5 lat. Decydując się na taki zabieg, należy pamiętać, że wypełnienia w zębach nie ulegają wybieleniu, tak więc po zakończonym procesie należy wymienić wszystkie plomby znajdujące się w strefie estetycznej. Czas stabilizacji koloru po wybielaniu to około 14 dni, czyli do wymiany wypełnień można przystąpić dopiero po upływie tego czasu. Wtedy barwę uzupełnień można idealnie dopasować do nowego odcienia – informuje Joanna Gruszka, higienistka stomatologiczna z kliniki dr Borczyka w Katowicach.

Co więcej, zwykle po wybielaniu zęby nie wracają już do pierwotnej barwy, więc na całe życie pozostają już w pewnym stopniu jaśniejsze.

– Częstotliwość wykonywania zabiegu zależy wyłącznie od decyzji pacjenta. Jeśli pacjent uważa, że jego zęby straciły już efekt wybielania, wówczas można powtórzyć zabieg. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Z reguły wybielanie powtarza się co kilka lat – tłumaczy Joanna Gruszka.

Wybielanie pod nadzorem

To, co do niedawna stanowiło domenę głównie gwiazd filmowych, nie jest już uznawane za niepotrzebny snobizm, a biały i zdrowy uśmiech może się okazać dla wielu przepustką do sukcesu. W drogeriach jest cała gama past i preparatów oferujących szybki efekt uzyskania białych zębów. Preparaty te nie działają tak silnie jak profesjonalne żele wybielające – są one natomiast skuteczne w podtrzymywaniu bieli zębów uzyskanej przez profesjonalne wybielanie.

Gdy decydujemy się na wybielanie, najlepiej skonsultować się wcześniej ze stomatologiem, który, biorąc pod uwagę stan naszego uzębienia, poleci najbezpieczniejszą dla nas metodę. Jeśli w strefie estetycznej posiadamy zniszczone zęby, wówczas zamiast wybielania lekarz może polecić wykonanie koron porcelanowych, które nie tylko poprawią estetykę zębów, ale również wzmocnią je i ochronią przed ewentualnymi pęknięciami lub złamaniem.

Natomiast w przypadku mocno przebarwionych zębów, w których wybielanie mogłoby nie przynieść oczekiwanych rezultatów, alternatywą jest wykonanie licówek porcelanowych.

Warto też pamiętać, że aby uzyskać najlepsze efekty wybielania, konieczne jest najpierw usunięcie zalegającego na zębach kamienia i osadu – zabieg wykonywany jest w gabinecie higienistki stomatologicznej. Tak więc zanim podejmiemy decyzję o odświeżeniu bieli naszych zębów, skontrolujmy ich stan u dentysty.

Źródło: materiały prasowe Biura Prasowego Kliniki Implantologii i Stomatologii Estetycznej dr. Romana Borczyka z Katowic/om
Wpis: Polski Dentysta Manchester

Jeżeli chcesz się umówić na wizytę do lekarza stomatologa, dostępny jest 7 dni w tygodniu - tel. 07955 280 690, 0161 707 1983

Poznaj nasze opinie: Celiakia – co to takiego?

Celiakia, znana również pod nazwą choroba trzewna lub nietolerancja glutenu, jest powszechnie znaną chorobą przewodu pokarmowego.


Dowiedz się więcej o celiakii.


W jaki sposób dochodzi do powstania celiakii?

Celiakia jest chorobą zapalną jelita cienkiego. Jej istotą jest nietolerancja glutenu. U osób predysponowanych genetycznie w wyniku kontaktu z glutenem dochodzi do powstania stanu zapalnego, który powoli uszkadza błonę śluzową jelita cienkiego.

Błona jelita cienkiego ma wyspecjalizowaną budowę, która umożliwia optymalne wchłanianie strawionych pokarmów. Posiada kosmki, które zwiększają powierzchnię chłonną jelita o około 8 razy. Te z kolei zbudowane są z komórek - enterocytów, które na swojej powierzchni posiadają mikrokosmki, zwiększające powierzchnię wchłaniania dodatkowo o 20 razy.

W celiakii dochodzi do zaniku kosmków jelitowych, w konsekwencji powierzchnia wchłaniania znacznie się zmniejsza. Wtedy pojawiają się objawy celiakii.

Jak może objawiać się celiakia?

Symptomy celiakii różnią się w zależności od postaci tej choroby i wieku pacjenta. Obecnie wyróżnia się trzy postacie celiakii: klasyczną, nietypową, niemą, która ujawnia się w późniejszym wieku. Dodatkowo opisuje się jeszcze celiakię potencjalną - latentną, która nie tyle jest chorobą co obciążeniem genetycznym - przebiega bezobjawowo, bez zaniku kosmków, ale daje ryzyko wystąpienia objawów w przyszłości.

Jak przebiega postać klasyczna celiakii?celiakia2

Postać klasyczna występuje u dzieci, typowo w pierwszych dwóch latach życia. Ujawnia się w kilka miesięcy po wprowadzeniu do diety dziecka produktów zawierających gluten (jęczmień, pszenica, żyto). Do objawów należy przewlekła biegunka, luźne cuchnące stolce. Przyrosty masy i wzrostu dziecka są coraz mniejsze, lub nawet dochodzi do spadku wagi. Dziecko je niechętnie. Może pojawić się niedokrwistość i osłabienie. Brzuch, pomimo spadku wagi może nawet się powiększyć i stać się wyraźnie wzdęty. W badaniach obecne są zmiany typowe dla celiakii – znacznego stopnia zanik kosmków i przeciwciała antyendomyzjalne (EmA) oraz przeciw ludzkiej rekombinowanej transglutaminazie (tTG).

Celiakia nietypowa - choroba nastolatków

Celiakia nietypowa dotyczy starszych dzieci. Objawy są tu znacznie słabiej wyrażone. Dzieci mają niską wagę lub jej niedobór. Mogą mieć niższy wzrost, później dojrzewają. W przebiegu tej postaci celiakii mogą występować nawracające afty jamy ustnej oraz zaburzenia budowy szkliwa zębów. Tak jak w klasycznej postaci może występować niedokrwistość. Do typowych objawów należą również zaburzenia wypróżniania, z tym że może to być zarówno częste oddawanie luźnych, cuchnących stolców jak i zaparcia.

Nie rozpoznana celiakia w późniejszym wieku może być przyczyną niepłodności, poronień, wcześniejszego przekwitania, jak i wczesnej osteoporozy. Mogą jej towarzyszyć objawy neurologiczne oraz skórne (opryszczkowe zapalenie skóry). Badania ujawniają zanik kosmków oraz obecność przeciwciał.

Dorośli cierpią na niemą postać celiakii

Ostatnia postać – niema w zasadzie dotyczy osób dorosłych. Szczyt wykrywalności przypada ok. 40 r.ż. Objawy ze strony przewodu pokarmowego są praktycznie nieobecne. Może kojarzyć się z niską masą ciała lub jej niedoborem, wcześniejszą osteoporozą i przekwitaniem. Jej objawem może być obniżony nastrój lub depresja. U kobiet mogą występować poronienia, a po porodzie gwałtowny spadek masy ciała. W jej przebiegu występują zarówno biegunki, jak i zaparcia.

Ta postać celiakii często współwystępuje z chorobami autoimmunologicznymi (autoimmunologiczne zapalenia tarczycy, reumatoidalne zapalenie stawów, nieswoiste zapalenia jelit), u krewnych osób chorych na klasyczną celiakię, u pacjentów z niedoborem IgA, cukrzycą typu I. W tej postaci przeciwciał występuję w niewielkiej ilości, a zanik kosmków jest słabo wyrażony.

Podsumowując objawy celiakii głównie dotyczą przewodu pokarmowego i związane są z zaburzeniami wchłaniania – biegunki, niska masa ciała lub jej spadek. Zaburzenia wchłaniania powodują niedobór składników odżywczych niezbędnych to prawidłowej funkcji pozostałych narządów i układów. Dlatego pojawiają się objawy neurologiczne, opóźnienie dojrzewania itd. Objawy choroby trzewnej mogą rozwijać się z szybko lub powoli i w pełni ujawnić się w różnym wieku, w tym również u dorosłych.

Autor: Zofia Dąbrowska
Źródło: wieszjak.pl
Wpis: Polski Internista w Manchesterze - Polska Klinika Manchester Eccles tel. 0161 707 1983

Monday, 5 August 2013

Poznaj nasze opinie: Polski Dentysta w Manchester - Stomatolog dostępny 7 dni w tygodniu

Szanowni Państwo,

Jestem lekarzem stomatologiem z doświadczeniem zawodowym sięgającym już 35 lat. Ukończyłem Krakowską Akademię Medyczną a w swojej pracy zawodowej zajmuje się stomatologią zachowawczą, endodoncją, protetyką oraz kosmetyczną. Bardzo lubię pracę z dziećmi i rodzicami nad prawidłowym przygotowaniem stomatologicznych najmłodszych.



W Wielkiej Brytanii pracuję jako lekarz stomatolog od 2006 roku.

Posiadam uprawnienia oraz rozszerzoną weryfikację bezpieczeństwa pracy z dziećmi oraz osobami niepełnosprawnymi

W gabinecie stomatologicznym w Manchesterze oferuję między innymi
- stomatologia estetyczna
- protezy, naprawa
polski dentysta manchester dr Krzysztof Wójcik lekarz stomatolog lek. stom.dr Krzysztof Wójcik

- licówki, korony
- leczenie kanałowe (endodoncja)
- wyrwania (ekstrakcje) zębów
- odbudowa złamanych zębów
- zabezpieczanie
- nauka szczotkowania dla dzieci i dorosłych
- RTG
- wybielanie i profilaktyka przeciwprochnicowa ( fluoryzacja i lakierowanie zębów )
- skaling i piaskowanie
Zapraszam serdecznie wszystkich do kontaktu z Rejestracją (dane podane poniżej), gwarantując milą atmosferę i bezbolesność zabiegów.

Do Państwa i Waszych najmłodszych, jestem dostępny 7 dni w tygodniu od poniedziałku do niedzieli w Polskiej Przychodni w Manchesterze na Eccles.

Jeżeli chcecie się Państwo ze mną umówić prosimy o kontakt z rejestracją naszej poradni.







0 161 707 1983


Rejestracja







...lub wypełnij nasz formularz zgłoszeniowy:

WYPEŁNIJ FORMULARZ






 

Poznaj nasze opinie: Fakty i mity dotyczące antykoncepcji

Antykoncepcja zawsze budziła duże emocje, zwłaszcza w środowiskach katolickich.


Z powodu niskiej świadomości społecznej, często z winy przeciwników antykoncepcji, narosło wokół niej wiele mitów i nieprawdziwych informacji.


MITY
Przy pierwszym stosunku nie można zajść w ciążę

Jest to bardzo powszechny mit. W tym przypadku możliwość zapłodnienia jest jak najbardziej prawdopodobna. Kobieta może zajść w ciążę w okresie płodnym i nie ma tutaj różnicy czy wcześniej już współżyła, czy też nie. Płodność jest związana z cyklem miesięcznym i występowaniem owulacji. Do zapłodnienia może dojść nawet wtedy kiedy nie doszło do tzw. pełnej penetracji
Stosunki przedsionkowe są całkowicie bezpieczne

Niestety tak nie jest. Błona dziewicza nie zamyka pochwy całkowicie, dlatego też przy każdej próbie współżycia nasienie może dostać się do pochwy i przy dniach płodnych może dojść do zapłodnienia. Tak więc może się zdarzyć, że dziewica urodzi dziecko.
Podczas miesiączki nie można zajść w ciążę

Cykl miesięczny kobiety rozpoczyna się od pierwszego dnia miesiączki. W tym czasie zaczynają już rosnąć pęcherzyki Graafa. Przy dłuższych krwawieniach, już w kilka dni po jego zakończeniu może wystąpić owulacja. Plemniki zdolne do zapłodnienia są dość żywotne i mogą przetrwać w drogach rodnych nawet do 5 dni.
Owulacja może też wystąpić bardzo wcześnie, nawet w czasie kiedy trwa jeszcze miesiączka.
Stosunek przerywany chroni przed ciążą

Jest to nieprawda. Nie musi dojść do wytrysku, aby plemniki znalazły się w drogach rodnych. Spore ich ilości znajdują się w wydzielinie gruczołu krokowego, poprzedzającej wytrysk.
Karmienie piersią chroni przed ciążą

W okresie laktacji płodność jest co prawda mniejsza, ale to nie oznacza, że jest zerowa i do zapłodnienia nie dojdzie.
Pod antykoncepcją hormonalną kryją się tylko same tabletki antykoncepcyjne

Antykoncepcja hormonalna to nie tylko same tabletki, ale również plastry antykoncepcyjne, wkładki wewnątrzmaciczne, krążki dopochwowe i zastrzyki antykoncepcyjne.Zapłodnienie, seks, antykoncepcja, fakty i mity
FAKTY
Nawet mocno starszy mężczyzna może zapłodnić kobietę

Plemniki produkowane są przez całe życie mężczyzny, począwszy od momentu osiągnięcia dojrzałości płciowej, aż do końca jego dni. Tak więc nawet osiemdziesięciolatek może z powodzeniem począć dziecko. Co prawda jakość plemników spada po 52 roku życia, ale i tak istnieje duże prawdopodobieństwo, że kobieta zajdzie w ciążę.
Na rynku dostępne są prezerwatywy dla kobiet

Jest to prawda, na rynku są dostępne prezerwatywy dla kobiet. Jednak wyglądają nieco inaczej, niż te przeznaczone dla mężczyzn. Są większe i z dwóch stron są zakończone pierścieniami. Pierścień zewnętrzny znajduje się u wejścia do pochwy. Natomiast wewnętrzny pokrywa szyjkę macicy.
Źle przechowywana prezerwatywa może być mało skuteczna

Warunki przechowywania prezerwatyw mają ogromny wpływ na późniejszą ich skuteczność. Prezerwatywy powinny być przechowywane w chłodnych i suchych pomieszczeniach, gdzie nie będą narażone na działanie promieni słonecznych.
Plastry antykoncepcyjne są idealne dla kobiet z problemami wątrobowymi

Hormony uwalniane z plastrów, bezpośrednio wnikają przez skórę do krwi, a następnie do przysadki mózgowej i tam blokują produkcję hormonów odpowiedzialnych za wystąpienie owulacji. Omijają w ten sposób wątrobę, nie obciążając jej.

Źródło: KrajowaBazaMedyczne
Wpis: Polski Ginekolog Manchester UK
Powyższy artykuł ma charakter jedynie informacyjny i nie jest poradą lekarską. Aby porozmawiać z lekarzem należy umówić się na wizytę.
Polscy Lekarze Ginekolodzy w Anglii przyjmują w Polskim Centrum Medycznym w Manchesterze

#ppmcr #polscylekarze #polskaklinika

Saturday, 3 August 2013

Poznaj nasze opinie: Rak żołądka - będą nowe metody leczenia?

Rak żołądka jest chorobą współczesnych czasów.


Naukowcy się nie poddają i cały czas szukają nowych metod leczenia tej choroby.


Czy ich starania będą szansą dla chorych?
Dzięki postępowi naukowemu i technologicznemu w ostatnich latach coraz więcej ośrodków rozpoczyna badania nad nowymi metodami leczenia raka żołądka. Trwają prace nad lekami, które mają być wykorzystywane w terapii tego nowotworu. Dzięki temu już wkrótce w walce z tą chorobą mogą otworzyć się kolejne perspektywy.
Musimy częściej się badać

Najwięcej zachorowań na raka żołądka odnotowuje się w Japonii i Korei Południowej, co według specjalistów prawdopodobnie ma związek z dietą. Jednocześnie to właśnie te kraje mają najlepsze wyniki leczenia tego nowotworu. Wszystko dzięki regularnemu wykonywaniu przez ich mieszkańców profilaktycznej gastroskopii. Japończycy i Koreańczycy po ukończeniu 40. roku życia robią ją przynajmniej raz na rok. – Niestety w Polsce zwykle pacjenci zgłaszają się na to badanie dopiero wtedy, gdy zaobserwują u siebie niepokojące objawy, na przykład utrzymujące się przez dłuższy czas bóle brzucha, nudności i wymioty. Te symptomy niestety towarzyszą zwykle już zaawansowanemu stadium nowotworu – mówi dr hab. n. med. Dawid Murawa, specjalista w dziedzinie chirurgii onkologicznej z poznańskiego Szpitala Med Polonia. – Z tego powodu tak ważna jest profilaktyczna gastroskopia, którą wykonuje się, by w możliwie jak najwcześniejszym stadium rozpoznać nowotwór. W przypadku raka żołądka bardzo wcześnie pojawiają się bowiem przerzuty do węzłów chłonnych, co znacznie pogarsza rokowania. Dlatego im wcześniejsza diagnoza, tym większe szanse na skuteczne wyleczenie – dodaje.

Operacje szansą na normalne życie
Ultrasonografia narządów wewnętrznych USG Ultrasonografia narządów wewnętrznych USG

Obecnie podstawową metodą walki z nowotworem żołądka jest zabieg operacyjny. – U większości chorych operacja polega na całkowitym usunięciu żołądka i zastąpieniu go jelitem. Prawidłowe wykonanie takiego zabiegu gwarantuje dobrą jakość życia, a pacjenci wracają do normalnego funkcjonowania. Z ich diety wyklucza się zaledwie kilka produktów, więc nie jest nawet konieczna drastyczna zmiana dotychczasowego sposobu odżywiania – wyjaśnia dr hab. n. med. Dawid Murawa z Med Polonii.

Dla wyników leczenia ważne jest także to, ile w trakcie operacji usuwa się węzłów chłonnych. – Ze względu na dużą liczbę zachorowań w Japonii i Korei, tamtejsi lekarze zdobyli spore doświadczenie w tym zakresie. Dzięki wypracowanym technikom chirurgicznym liczba zabiegów, które kończą się powodzeniem, jest imponująca – przyznaje dr hab. n. med. Dawid Murawa z Med Polonii. Jednak i w Polsce tego typu operacje są przeprowadzane z powodzeniem przez wyspecjalizowanych lekarzy.
Nowe sposoby walki z rakiem

Chociaż nasza wiedza na temat raka żołądka cały czas nie jest tak rozległa, jak w przypadku nowotworów piersi czy jelita grubego, postęp nauki w ostatnich latach jest spory. – Najnowsze osiągnięcia medycyny pozwalają mieć nadzieję na to, że już wkrótce walkę z tym nowotworem będziemy mogli prowadzić jeszcze skuteczniej. Podczas tegorocznego Światowego Kongresu Raka Żołądka w Weronie dużo mówiono nie tylko o profilaktyce, ale i nowych sposobach walki z tą chorobą – komentuje dr hab. n. med. Dawid Murawa z Med Polonii. Prowadzone są badania nad łączeniem różnych sposobów leczenia, co pozwoliłoby na wsparcie zabiegów chirurgicznych chemioterapią i radioterapią. Trwają także prace nad wprowadzeniem leczenia farmakologicznego raka żołądka, czyli tak zwaną celowaną chemioterapią. – Miałem przyjemność współpracować z innymi badaczami w niedawno zakończonym badaniu LOGIC, w ramach którego zajmowaliśmy się nowym lekiem o nazwie Lapatynib. Cały czas czekamy na finalne wyniki, ale już teraz wszystko wskazuje na to, że mogą być one bardzo interesujące i wpłynąć na dalszy rozwój nauki – mówi dr hab. n. med. Dawid Murawa z Med Polonii.

Źródło: LTM Communications/om
Jeżeli jesteś zainteresowany/a profilaktyką chorób wewnętrznych zapraszamy serdecznie do Polskiej Przychodni w Manchesterze na Eccles do rejestracji na wizyty do dr Damiana Milewskiego lekarza internisty, który jest w stanie pomóc we wczesnym diagnozowaniu ryzyka oraz USG.

Wpis: Polskie Centrum Medyczne w Anglii - tel. 0161 707 1983, 07955 280 690

Thursday, 1 August 2013

Poznaj nasze opinie: Oparzenia słoneczne - pierwsza pomoc

Oczywiście, najlepiej byłoby rozsądnie korzystać ze słońca i nie potrzebować informacji, jak łagodzić dolegliwości po przedawkowaniu promieniowania ultrafioletowego...


Tyle teoria.


Jak już się stało, dobrze wiedzieć, co robić, by sprawy nie pogorszyć.
Igranie ze słońcem w każdym wieku, ale szczególnie w przypadku dzieci i osób starszych, może skończyć się pobytem w szpitalu, a nawet jeszcze gorzej. Pomijając skutki odległe, w tym czerniaka, zaraz po nadmiernej ekspozycji na słońce, życie bywa zagrożone. Mity? Bajki? Trudno sobie wyobrazić kogoś, kto się na słońcu niemal zwęgli. Fakt. Poważne niebezpieczeństwo nie jest jednak związane jedynie ze stopniem uszkodzenia skóry.

Problemów co najmniej kilka

W ogóle nie musisz spalić się na słońcu, by dopadł cię zagrażający życiu udar cieplny/słoneczny  i odwodnienie. Rozległemu zaczerwienieniu skóry, zwłaszcza gdy jej ciągłość została przerwana (np. pękające bąble z płynem), może towarzyszyć spadek ciśnienia krwi i temperatury ciała (bądź gorączka), zamroczenie lub pobudzenie oraz drgawki. Skóra to naturalna bariera ochronna narządów wewnętrznych. Bez sprawnej osłony może dojść do zakażeń tkanki podskórnej, a nawet sepsy, bo zakażenie może się bezkarnie rozwijać.

Same oparzenia pierwszego i drugiego stopnia najczęściej nie wywołują objawów ogólnych. Kiedy jednak są rozległe, jak to jest przy poparzeniach słonecznych, może dojść do wstrząsu. W przypadku zmian obejmujących powyżej 15% powierzchni ciała i co najmniej drugiego stopnia- pobyt w szpitalu jest wskazany bezwzględnie. Poparzenia ponad 1/3 powierzchni ciała są już równoznaczne z bezpośrednim zagrożeniem życia.

Każda osoba, która przebywała na słońcu, niezależnie od rozmiaru i stopnia oparzenia, jeśli czuje się wyjątkowo źle (cierpi na silne bóle i zawroty głowy, ma zlewne poty, jest osłabiona, senna zdezorientowana, wymiotuje, ma trudności z oddychaniem, gorączkuje, etc.) lub jej samopoczucie wyraźnie się pogarsza w czasie, wymaga pilnej konsultacji lekarskiej. Jeśli jesteś na wakacjach, nie wiesz, gdzie szukać lekarza, dzwoń na pogotowie. Dyżurny wstępnie oceni powagę sytuacji i pokieruje dalej.

Ważne stopnie
Oparzenia słoneczne - pierwsza pomoc Oparzenia słoneczne - pierwsza pomoc

O postępowaniu z oparzeniem, jeśli nie ma innych objawów, poza zmienioną skórą i bólem, decyduje jego stopień. Zanim zrobisz cokolwiek samodzielnie, trzeba go ocenić.

Oparzenia pierwszego stopnia to powierzchowne zmiany zewnętrznej warstwy skóry. Jest ona silnie zarumieniona, może być obrzęknięta, ale nie występują na niej żadne pęknięcia czy pęcherze.

Oparzenia drugiego stopnia charakteryzują się przede wszystkim dużą bolesnością oraz obecnością na skórze pęcherzy, wypełnionych przezroczystą treścią. Samo zaczerwienie skóry jest często mniej intensywne niż w oparzeniach pierwszego stopnia.

Wyższe stopnie nie są raczej skutkiem opalania, ale przypominamy dla porządku:

Oparzenia trzeciego stopnia dotyczą wszystkich warstw skóry, łącznie z naczyniami krwionośnymi oraz zakończeniami nerwowymi. Skóra może być koloru sinego, ciemnego (z powodu wylewów krwi i strupów) lub białego (efekt ograniczonego ukrwienia). Z powodu dysfunkcji nerwów ból bywa mniejszy niż przy słabszym poparzeniu.

Oparzenia czwartego stopnia to bardzo głębokie rany, sięgające do głębszych warstw tkanek (narządów wewnętrznych, kości, mięśni). Obserwuje się zwęglenie oparzonej powierzchni ciała, utratę naczyń krwionośnych i zakończeń nerwowych.

Reguła dłoni i piątek

Znaczenie ma także rozległość poparzenia. Samodzielnie trudno to oceniać, dlatego jest kilka zasad, które obliczenia ułatwiają. Ratownicy i lekarze posługują się specjalnymi tabelami uwzględniającymi budowę ciała pacjenta, wzrost, masę, płeć i wiek. Precyzja jest niezbędna choćby przy doborze specjalistycznego leczenia, oceny rokowania, itd. Instrukcja pierwszej pomocy musi być prosta, do zastosowania nawet na pustkowiu. Ma być pomocna przy przekazywaniu informacji przez telefon zespołowi ratowniczemu. Tak właśnie jest. W przypadku dorosłych wystarcza reguła dłoni.

Zakłada ona, że wielkość naszej dłoni odpowiada 1% powierzchni ciała. Ile dłoni zmieści się na poparzonej powierzchni, tyle procent ciała jest poparzone. Reguła sprawdza się przede wszystkim przy niewielkich poparzeniach.

Za dokładniejszą, możliwą do zastosowania i u dzieci, uchodzi reguła dziewiątek Wallace'a. Według niej 9 proc. powierzchni ciała osoby poparzonej stanowi kolejno: głowa, klatka piersiowa, brzuch, ręce (obie: 18%). Plecy i każdą z nóg liczymy podwójnie (po 18%).

Jest jeszcze reguła piątek, pozwalająca ocenić stan niemowlęcia (do ukończenia pierwszego roku życia). Każde oparzenie u takiego malucha wymaga wizyty u pediatry. Reguła ma tylko ułatwić komunikację podczas wzywania pomocy. Maluchy mają inną budowę, symetrię, proporcje dlatego: głowa, przód ciała (klatka piersiowa + brzuch) i plecy zajmują po 20 proc. ogólnej powierzchni. Każda z kończyn to 10 proc. powierzchni ciała.

Oparzenia lekkie: uszkodzone mniej niż 15 proc. powierzchni ciała, stopień pierwszy i drugi oraz 5 proc. powierzchni i stopień trzeci.

Oparzenia średnio ciężkie: to 15-30 proc. powierzchni skóry zajęte przez oparzenia pierwszego i drugiego stopnia oraz 5-15 proc. zajęcia skóry przez oparzenia stopnia trzeciego.

Oparzenia ciężkie: powyżej 30 proc. skóry zajętej przez oparzenia pierwszego i drugiego stopnia, a także powyżej 15 proc. powierzchni ciała zajęte przez oparzenia trzeciego stopnia.

Co możesz zrobić samodzielnie?

Przy oparzeniach lekkich, pierwszego stopnia, czyli gdy nie ma żadnych pęcherzy na skórze, możesz leczyć się samodzielnie. Najlepiej sprawdza się chłodna woda. Lód odradzamy, bo w kontakcie z rozpaloną skórą, może wywołać silną reakcję bólową, nawet szok termiczny. Ostrożnie z prysznicem: Zbyt silny strumień wody może spowodować mechaniczne podrażnienie. Raczej chłodne okłady, delikatne polewanie. Można wspomagać się lekami z apteki: w piance, w aereozolu. Nie zaszkodzi też raczej metoda babć: maślanka. Wprawdzie zdania co do jej mocy są podzielone (jedni chwalą proteiny, inni zapewniają, że jedyny efekt to schłodzenie), ale ulgę przynosi.

Sporo pij: nawodnienie całego organizmu to sprawa kluczowa. Niech to jednak nie będzie piwo, ani żaden inny napój alkoholowy. Znowu woda okazuje się niezawodna.

Przy oparzeniach drugiego stopnia: bąbli, pęcherzy i potem strupów nie przebijamy i raczej unikamy stosowania na chore miejsca czegokolwiek innego niż woda (ostrożnie). Przerwanie ciągłości skóry i zabrudzenie rany czymkolwiek, nawet pozornie niewinnym kefirem, grozi zakażeniem. Oparzeń nigdy nie zaklejamy, nie owijamy bandażem - skóra musi oddychać, rana mogłaby się przykleić.

W przypadku jakichkolwiek dolegliwości i lekkie oparzenia konsultujemy z lekarzem, zwłaszcza kwestię użycia środków leczniczych. Jeśli na skórze są rany, strupy - powinno się to zrobić zawsze. Przy oparzeniach rozległych i ciężkich konieczna jest hospitalizacja. Pacjent otrzymuje przede wszystkim leki uśmierzające ból, kroplówki z elektrolitami oraz antybiotyki, mające zapobiegać zakażeniom ran.

Osoby oparzonej, z objawami udaru, nigdy nie zostawiamy samej, dopóki nie obejrzy jej lekarz czy ratownik. Pogorszenie stanu może być gwałtowne i to, co przed chwilą wyglądało "tylko" na rozległe poparzenie, może np. doprowadzić do zatrzymania krążenia.

A potem...

Na ostateczne skutki nadmiernego opalania, nawet jednorazowego lekkiego oparzenia, czekaj 40 lat. Czasem tyle potrzeba, by słoneczny epizod zaowocował rakiem skóry.

 
Źródło: zdrowie.pl

Wpis: Polski Lekarz Medycyny Rodzinnej Manchester 01617071983